Swego czasu spotkałem się z opinią, że z racji wszech
panujących obecnie w większych miastach korków znacznie utrudniających codzienne
przemieszczanie się choćby do pracy czy szkoły dobrą alternatywą jest przesiadka
na jednoślad. Nie dość , że często szybciej to na pewno zdrowiej (w przypadku
rowerów) i taniej. Wiele znanych mi osób przesiadło się na rowery inni
wspominają o skuterach. Niestety „maszyny” te tzn. skutery trzeba gdzieś
trzymać. O ile ktoś mieszka w domku problem nie występuje, gorzej z
mieszkańcami bloków których w naszym społeczeństwie jest większość. Oni
najczęściej borykają się z problemem garażowania
tych pojazdów. Komórki jakie są w blokach wiemy – rower jeszcze da się upchnąć,
z motorowerem jest już gorzej.
I tu pojawia się pole do działania dla nas. Zapewnić na
swoim, wynajętym lub oddanym w inny sposób do naszej dyspozycji terenie możliwość
parkowania skuterków. Czy to w garażach, halach czy pod wiatami (choć to
ostatnie w sezonie zimowym może być problematyczne).
Sprawa wg mnie jest rozwojowa. Popatrzymy na ruch w takim
choćby Rzymie. A i u nas amatorów tych sympatycznych jednośladów na przestrzeni
kilku ostatnich lat przybyło i wg handlujących tym towarem stale przybywa…
Pozdrawiam i do następnego napisania
Jarek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz