piątek, 30 stycznia 2015

pomaganie innym przy okazji zarabiając


Kolejny pomysł … pomoc ludziom poszkodowanym w wypadkach przy okazji zarabiając przyzwoite pieniądze

Najczęściej poszkodowani nie są świadomi tego, że należą im się dodatkowe pieniądze z OC sprawcy. Nawet jeśli już mają taką świadomość, to często nie wiedzą, jak się zabrać do ich uzyskania, a jeśli już się za to wezmą, to i tak dostaną ok. 20% całej swojej należności.

Kancelarie wyspecjalizowane w odzyskiwaniu odszkodowań mają całe zaplecze prawne, uzyskują wszystkie należności dla poszkodowanych, nawet - jeśli jest taka potrzeba - prowadzą sprawy w sądach. Sprawy są prowadzone za darmo i dopiero jeśli już odszkodowanie zostanie uzyskane, to osoba poszkodowana oddaje kancelarii, za jej pracę ok. 20% prowizji. Jeśli kancelaria nic nie uzyska - nie ma kosztów ze strony osoby poszkodowanej.

Jaka w tym wszystkim nasza rola … Otóż wystarczy nawiązać współprace z taką firma zajmująca się odszkodowaniami i przekazywać jej kontakty telefoniczne do osób poszkodowanych (musimy takich oczywiście poszukać np. wśród znajomych, w internecie, ogłaszać się, uruchomić znajomości wśród blacharzy, pomocy drogowej itp.).

Znana mi firma współpracująca z dobrą, uczciwą kancelarią znajduje się tu: www.pomocpowypadkach.pl

Wszystko dla osób podejmujących współprace jest jawne i przejrzyste, a przede wszystkim uczciwe.
A jak wygląda to od strony zarobków… za przekazanie kontaktu do osoby poszkodowanej, otrzymuje się (przynajmniej w powyżej podanej firmie www.pomocpowypadkach.pl ) 15% z prowizji (a nie są to małe pieniądze - nieraz są to pieniądze rzędu 2000 zł i większe za 3 min. rozmowy). Przykładowo, podczas wypadku, poszkodowany złamie kręgosłup, odszkodowania za takie uszczerbki na zdrowiu przekraczają 100 000 zł. Załóżmy, że poszkodowany zostaje Państwa "klientem”. Po wygraniu sprawy przez kancelarię poszkodowany dostaje 80 000 zł, w kancelarii zostaje 20% ze 100 000 zł, czyli 20 000 zł. 15% z tych 20 000 zł - czyli 3 000 zł trafia na Państwa konto.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

troszke mnie nie było

kilka ostatnich miesięcy nie miałem możliwości wchodzenia na bloga - obiecuję pojawiać się częściej i dzielić nowymi pomysłami
Jarek

piątek, 20 czerwca 2014

cmentarz dla zwierząt


Kolejnym z pomysłów na dodatkowe pieniądze jest ... cmentarz dla zwierząt.

Dożyliśmy czasów (może to i dobrze) w których walczy się o prawa zwierząt, mają one swoich obrońców. Często słyszy się że zwierzęta to nasi najlepsi przyjaciele – osobiście nie do końca się z tym zgadzam, osobiście uważam, że dla człowieka najlepszym przyjacielem może być tylko drugi człowiek. Aczkolwiek w dzisiejszym świecie da się zauważyć, że człowiek czesto celowo stroni od innych, nie pragnie założenia rodziny, potomstwa a pustkę po tym próbuje zastąpić  obecnością zwierzaka.

Ale pomijając moje zdanie na ten temat … „kochamy” zwierzęta domowe coraz bardziej, leczymy je, ubieramy, rozpieszczamy ichnimi pysznościami ;).

Niestety „wszystko ma swój kres” jak to wyśpiewuje jeden z artystów. Zwierzaki odchodzą. Ludzie chcą pożegnać je godnie … i tu szansa dla nas. Możemy pomóc innym sami znajdując przy tym pomysł na zarobek tzn stworzyć jakże popularne na tzw zachodzie cmentarze dla zwierząt.

pomysł wart zastanowienia …

Pozdrawiam

Jarek

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Garaż dla skuterów


Swego czasu spotkałem się z opinią, że z racji wszech panujących obecnie w większych miastach korków znacznie utrudniających codzienne przemieszczanie się choćby do pracy czy szkoły dobrą alternatywą jest przesiadka na jednoślad. Nie dość , że często szybciej to na pewno zdrowiej (w przypadku rowerów) i taniej. Wiele znanych mi osób przesiadło się na rowery inni wspominają o skuterach. Niestety „maszyny” te tzn. skutery trzeba gdzieś trzymać. O ile ktoś mieszka w domku problem nie występuje, gorzej z mieszkańcami bloków których w naszym społeczeństwie jest większość. Oni najczęściej  borykają się z problemem garażowania tych pojazdów. Komórki jakie są w blokach wiemy – rower jeszcze da się upchnąć, z motorowerem jest już gorzej.

I tu pojawia się pole do działania dla nas. Zapewnić na swoim, wynajętym lub oddanym w inny sposób do naszej dyspozycji terenie możliwość parkowania skuterków. Czy to w garażach, halach czy pod wiatami (choć to ostatnie w sezonie zimowym może być problematyczne).

Sprawa wg mnie jest rozwojowa. Popatrzymy na ruch w takim choćby Rzymie. A i u nas amatorów tych sympatycznych jednośladów na przestrzeni kilku ostatnich lat przybyło i wg handlujących tym towarem stale przybywa…

Pozdrawiam i do następnego napisania

Jarek

no to startujemy ;)


Mówi się, że najtrudniej zacząć … oj prawda to, prawda ;) …

Jako, że blog ma być o pomysłach na zarabianie (pomysłach zwyczajnych jak i tych mniej zwyczajnych) zacznę, nie przebierając zbytnio od pierwszego z brzegu …